Warning: include(//wp-includes/SimplePie/inc.php): failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 2

Warning: include(//wp-includes/SimplePie/inc.php): failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 2

Warning: include(): Failed opening '//wp-includes/SimplePie/inc.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php56/lib/pear') in /wp-config.php on line 2
Bigoreksja. Kiedy ćwiczenia przestają być zdrowe. O uzależnieniu od aktywności – Niedostosowani.pl

Bigoreksja. Kiedy ćwiczenia przestają być zdrowe. O uzależnieniu od aktywności

Gdzie nie spojrzeć wszyscy ćwiczą. W telewizji śniadaniowej panie i panowie wymachują ciężarkami, z bilbordów na indywidualne zajęcia zapraszają wyprostowani trenerzy personalni, nawet w radiu mówią ile powtórzeń i czego należy zrobić.

Z nadwagą i otyłością należy walczyć, co do tego nie ma wątpliwości, jednak nietrudno się domyśleć, że i w tym „boju” należy zachować umiar i rozsądek. Aktywny styl życia bezsprzecznie przedłuża młodość i pozwala cieszyć się dobrą kondycją zarówno fizyczną jak i psychiczną, co jednak kiedy w owej trosce o własne zdrowie traci się równowagę?  Czy może się zdarzyć, że podejmowane działania przestają jedynie wynikać z chęci prowadzenia zrównoważonego trybu życia i stają się wewnętrznym przymusem ukierunkowanym na muskularną sylwetkę?
Żyjemy w erze kultu ciała! Należy o siebie dbać, ale i w tym zakresie powinno się wystrzegać skrajności, które mogą skutkować anomaliami w sferze odżywiania, jak i nadmiernej aktywności, która w skrajnym przypadku przyjmie postać bigoreksji.

Bigoreksja, zwana również mięśniową dysmorfią, to zaburzenie jak dotąd nie odnotowane w istniejącej klasyfikacji chorób, a jedynie omawiane przez specjalistów w ramach niespecyficznych zachowań związanych z odżywianiem lub działaniami obsesyjno-kompulsywnymi. Ową dolegliwość charakteryzuje brak akceptacji własnego ciała oraz uzależnienie od ćwiczeń fizycznych ukierunkowanych na zwiększenie masy mięśniowej. Pope, Katz, Hudson opisali je również, nie bez przyczyny, jako odwróconą anoreksją. Zwrócili oni uwagę, że bigorektycy podobnie jak anorektycy ukierunkowują swoje „zabiegi” na redukcję tkanki tłuszczowej, z tą jednak różnicą, że ci pierwsi wytrwale dążą do rozbudowy i zwiększenia struktur mięśniowych, co nie zawsze wiąże się z radykalnym i zagrażającym zdrowiu spadkiem wagi.

Nie mniej jednak, podkreślić należy, że podejmowana, wzmożona aktywność odbiega od normy. Przejawy, naruszające przyjęte standardy, zostały ujęte przez Pope`a i jego współpracowników w kryteriach diagnostycznych, wśród których wymieniają oni:

  • skupienie się na własnym wyglądzie zewnętrznym, zwłaszcza masie ciała, i dążenie do jego poprawy (ograniczenia dietetyczne, nadmierne uprawianie sportów),
  • zaniedbywanie norm społecznych w celu przestrzegania ograniczeń oraz utrzymania masy ciała,
  • unikanie sytuacji, w których ciało jest szczególnie podatne na ocenę społeczną (plaże, baseny),
  • kontynuowanie ograniczeń dietetycznych, nadmiernych ćwiczeń oraz włączenie leków pomimo negatywnych konsekwencji tych działań.1

Jak wspomniano, bigoreksja określana jest jako dysmorfia mięśniowa, co oznacza, że sposób jej definiowania skupia się wokół obrazu własnego ciała, które przez chorego postrzegane jest jako wątłe i nienależycie wyrzeźbione.

Ponadto owej spaczonej percepcji często towarzyszy przygnębienie i lęk, który generować mogą obawy przed społeczno-kulturowymi wymaganiami odnoszącymi się do wyglądu fizycznego. Badacze przepuszczają, że to właśnie odczuwany lęk może być odpowiedzialny za zaabsorbowanie własną muskularnością i patologiczne angażowanie się w trening oraz dietę.2
Wewnętrzne, nieprzyjemne napięcia napędzają myśli o niedoskonałości własnego ciała i gnają bigorektyka na siłownie, co w aspekcie omawianego zagadnienia należy rozpatrywać w ramach kompulsji.

Analizując „patologiczne zamiłowanie do ćwiczeń” nie sposób pominąć aktualnego wzrostu zainteresowania sportem i zwrócenie się ku trendom kulturystycznym, co mogłoby jednocześnie nasunąć przepuszczenia, że schorzenie to dominuje wśród męskiej grupy amatorów gimnastyki.
Jedne z pierwszych badań przeprowadzonych w II połowie XX wieku przez amerykańskich psychiatrów ukazały atypowe dążenie panów do doskonałości fizycznej, co zdefiniowano w ramach terminu „Kompleks Adonisa”- uzależnienia mięśniowego. Biorąc pod uwagę obecnie  panujące tendencje, należy przyjąć, że i panie nie są wolne od „fit zaburzenia”. Wskazują na to dane mówiące, że nadmierna fiksacja na ćwiczeniach może dotyczyć nawet 30% osób systematycznie podejmujących aktywność, w tym również kobiet.

Wydawać by się mogło, że „sportowy nawyk” nie jest niczym złym, a jednak jego skrajne formy w znacznym stopniu mogą utrudnić poprawne funkcjonowanie. Klasyfikacji tego typu uzależnienia i zdefiniowania jego pierwotnych i wtórnych aspektów jako pierwszy podjął się de Coverley Veale. Zwrócił on uwagę, że uzależnienie pierwotne nie jest związane z dysfunkcjami psychicznymi i może być rozpoznane tylko przy ich wykluczeniu, natomiast uzależnienie wtórne pojawia się w przebiegu zaburzeń odżywiania.

Wśród kryteriów świadczących o pierwotnej fiksacji, zwrócił on uwagę na:

  • „zaabsorbowanie ćwiczeniami, które stają się stereotypowe i rutynowe;
  • emocjonalne i fizyczne objawy odstawienia w okresie niećwiczenia (wahania  nastroju, drażliwość, bezsenność);
  • dystres fizyczny, społeczny i zawodowy oraz pogorszenie się funkcjonowania w tych obszarach wynikające z zaabsorbowania ćwiczeniami;
  • brak innego wyjaśnienia zaabsorbowania ćwiczeniami (np. zaburzeń odżywiania się).”3

Ponadto weryfikując oznaki zaburzenia uczeni zwracają się ku definicji zachowania uzależnionego (addictive behavior).

Na tej podstawie Griffiths za przejawy nadmiernej dbałości o kondycję uznał jej:

  • „priorytet  względem innych zachowań (aktywność panuje nad myślami, uczuciami i zachowaniem),
  • modyfikację nastroju (specyficzne doświadczenia w trakcie realizowania aktywności),
  • tolerancję (konieczność zwiększania ilości działań w celu osiągnięcia wcześniejszych efektów),
  • objawy odstawienia (nieprzyjemne stany emocjonalne lub doznania fizyczne w sytuacji przerwania ćwiczeń lub nagłej ich redukcji, jak drażliwość, zły humor),
  • konflikt (konflikty interpersonalne między uzależnionym a otoczeniem, konflikty z innymi formami aktywności, konflikty wewnętrzne),
  • nawroty (tendencja do powracania do wcześniejszych wzorców zachowania po wielu latach abstynencji lub sprawowania nad nim kontroli).” 4

Zważywszy, że bigoreksja wciąż nie jest jednoznacznie sklasyfikowana w typologii zaburzeń, należy zwrócić się ku definicji zdrowia, opracowanej przez Word Health Organization, która akcentuje, że jest to stan pełnego dobrostanu psychicznego, fizycznego, społecznego. Biorąc więc pod uwagę owe wskazania, bez wątpienia należy uznać, że nadmierne zaangażowanie w dbałość o kulturę fizyczną dezorganizuje psychofizyczny ład.

Zmiany kulturowe, indywidualne predyspozycje psychiczne, a także wykonywany zawód (szczególnie ten związany z nurtem fit) znacząco mogą wpływać na „mięśniowe uzależnienie”, dlatego też nie należy bagatelizować jego objawów i w sposób racjonalny podchodzić do uprawiania sportu, ponieważ zdrowy nie zawsze oznacza umięśniony.


Bibliografia:
1.Michalska A., Szejko N., Jakubczyk A., Wojnar M. „Niespecyficzne zaburzenia odżywiania się– subiektywny przegląd”; Psychiatria Polska 2016; 50(3): 497–507;
2.Dutkiewicz A.; Doiczman N.; „Tendencja do zachowań bigorektycznych wśród intruktorek fitness- raport z badań własnych” w „ Cywilizacja zdrowia” pod re. Warchała M.; wydanie internetowe e-bookowo.pl; 2016 r. str. 172;
3.Guszkowska M.; „Uzależnienie od ćwiczeń fizycznych – objawy i mechanizmy”; Psychiatria Polska, 2012, tom XLVI, numer 5, str.848;
4.Guszkowska M.; „Uzależnienie od ćwiczeń fizycznych – objawy i mechanizmy”; Psychiatria Polska, 2012, tom XLVI, numer 5, str.848;

 как готовить лазанью с мясомкто работал с пай пер профитсноутбуки asus фото