Kara pozbawienia wolności a teoria potrzeb. W poszukiwaniu alternatyw i satysfakcji.

Kara pozbawienia wolności jest sankcją specyficzną pod względem swej celowości, dolegliwości, czasu trwania, a przede wszystkim ograniczeń, które z niej wynikają.

Izolacja, niezależnie od czasu trwania, jest wykluczeniem jednostki z życia społecznego. Umieszczony za więziennymi murami skazany staje się członkiem „zamkniętej” populacji. ,,Wśród podstawowych ograniczeń związanych z pozbawieniem wolności najczęściej wymienia się:

  • pozbawienie wolności i pochodne tego stanu rzeczy;
  • pozbawienie udogodnień materialnych i usługowych;
  • pozbawienie kontaktów heteroseksualnych
  • pozbawienie poczucia bezpieczeństwa
  • pozbawienie autonomii, czyli możliwości decydowania o sobie i swojej aktywności . ” 1

Odebranie swobody, autonomii, a przede wszystkim wolności prowadzi do deprywacji. W warunkach uwięzienia możliwość zaspokajania potrzeb jest dozowana i regulowana przez akty prawne (jest to związane ze specyfiką zakładu karnego oraz warunkami wykonywania w nich kary).
W czasie odbywania kary penitencjarnej dewaluacji ulegają wartości emocjonalne, sensoryczno-informacyjne oraz biologiczne.

Na proces myślenia duży wpływ mają bodźce – dźwięk, obraz, zapach, które budują ludzkie spostrzeżenia i wrażenia, jednak ograniczenie tych specyficznych impulsów może doprowadzić do deprywacji sensoryczno – informacyjnej.
Pozbawienie swobody poruszania się, obostrzenia uniemożliwiające podejmowanie preferowanej aktywności fizycznej skutkować mogą deprywacją biologiczną. Źródeł deprywacji emocjonalnej natomiast można poszukiwać w wykluczeniu,  odseparowaniu od najbliższych, zerwaniu relacji interpersonalnych oraz w utrudnieniu nawiązywania i utrzymywania kontaktów społecznych.
Wszechobecne niedogodności będące nieodzownym elementem uwięzienia mogą być przeszkodą w zaspokajaniu potrzeb, zarówno fizycznych jak i psychicznych.

Brak możliwości zniwelowania odczuwanego dyskomfortu budzi u wielu osadzonych frustrację i wymusza funkcjonowanie w stanie długotrwałego napięcia.

Hierarchiczna teoria potrzeb Maslowa podkreśla ważność realizacji podstawowych potrzeb w celu osiągnięcia i zaspokojenia tych wyższych rzędem.2 Aby piąć się po drabinie Maslowa należy skupić się na jej najniższych szczeblach – biologicznych. Obok głodu, pragnienia i wypoczynku  zaspokojenia wymaga również popęd seksualny.  Niemożliwość redukcji napięcia seksualnego dezorganizuje działania związane podążaniem ku pragnieniu miłości, przynależności, bliskości, a także akceptacji.

Kara izolacyjna uniemożliwia rozładowanie biologicznego popędu w ,,akceptowany sposób” przyczyniając się tym samym do podejmowania innych, alternatywnych działań np.: zachowania abstynencji seksualnej, masturbacji lub aktów homoseksualne( wymuszone lub dobrowolne). Na problem zaspokajania potrzeb seksualnych w zakładach penitencjarnych uwagę zwrócił M. Ciosek.

,,Środowisko izolowane wypełnione jednopłciową społecznością aktywizuje zainteresowania homoseksualne, zwłaszcza u osób, u których tendencje te są nieświadome i stłumione. Ale niestety nie tylko u tych osób, gdyż prawdziwe niebezpieczeństwo stwarzają ci więźniowie, którzy z powodów nakazów norm podkultury więziennej angażują się w stosunki homoseksualne”3 . Mowa tu o brutalnych gwałtach homoseksualnych, które dokonywane są na więźniach wykluczonych z podkultury lub mniej sprawnych fizycznie bądź umysłowo skazanych.

W życiu wolnościowym osadzony wcale nie musiał przejawiać skłonności homoseksualnych bądź zachowań agresywnych na tle seksualnym, jednak sytuacja uwięzienia i niezaspokojone popędy  wymogły podjęcie alternatywnych zachowań.

Gwałt nie jest jedynie związany z pragnieniem rozładowania napięcia, stosowana seksualna przemoc może mieć również na celu niwelowanie braków w sferze prestiżu, poczucia władzy i szacunku.

Zaspokojenie potrzeb biologicznych jest ważną kwestią lecz nie jedyną. Istotne są również podejmowane przez skazanych działania mające na celu zapewnienie dobrostanu w sferze bezpieczeństwa i przynależności – ten problem jednak rozwiązuje uczestnictwo w nieformalnej grupie – podkulturze.
Podkultura zapewnia wsparcie, ochronę, pomoc w osiąganiu osobistych celów, a obowiązujące w niej normy i zasady regulują społeczne funkcjonowanie jednostki. Należy jednak podkreślić, że stosowanie alternatywnych sposobów zaspokajania potrzeb nie uchroni więźnia przed  uczuciem stresu i napięcia jaki bezdyskusyjnie towarzyszy odbywaniu kary izolacyjnej.

Emocje (pozytywne bądź negatywne) są nieodzowną częścią  życia, wpływają na decyzje, opinie, informują o przeżywanych wewnętrznych stanach, a przede wszystkim kierują ludzkim zachowaniem. ,, Emocje są stanami uczuciowymi zawierającymi składniki: poznawczy, fizjologiczny, behawioralny.

W stanach silnych emocji dochodzi do pobudzenia autonomicznego układu nerwowego. Im silniejsze pobudzenie tym silniejsza emocja.” 4
W instytucjach penitencjarnych od rana do zmierzch , z akcentem na noc, dają o sobie znać negatywne uczucia. Należy podkreślić, że długotrwałe funkcjonowanie w stanie ciągłego napięcia może doprowadzić do zaburzeń emocjonalnych oraz szeregu schorzeń psychicznych.

Fakt ten zdają się potwierdzać jednostki chorobowe występujące wśród więźniów. Najczęściej odnotowuje się:

  • zaburzenia emocjonalne, psychozy maniakalno-depresyjne
  • depresję reaktywną, psychozę alkoholową, różnego rodzaju nerwice
  • zaburzenia lękowe, histerię. 5

Zaburzenia emocjonalne, zaburzenia w sferze seksualnej, nerwice, choroby psychiczne nie zawsze muszą być spowodowane doświadczaniem trudnej sytuacji, uważa się jednak, że uwięzienie może prowadzić do ujawnienia się dysfunkcji, nasilenia objawów, a nawet być ich bezpośrednią przyczyną.

Należy zadać sobie pytanie: „Czy adaptacja do warunków uwięzienia może niwelować występowanie wyżej wymienionych zaburzeń?”.

Kara więzienia jest karą ekstremalnie ograniczającą każdą sferę ludzkiego bytowania, jednak matka natura dała istocie ludzkiej możliwość korzystania z daru, jakim jest „umiejętność adaptacji”. Czy można zatem przystosować się do realiów penitencjarnych, wyzbyć się negatywnych emocji   i „odpowiednio” funkcjonować w trudnej sytuacji jaką jest uwięzienie?  O tym już mówi prizonizacja.


Bibliografia:
1. K. Jędrzejak, Podkultura więzienna; Wybrane zagadnienia psychospołeczne instytucji penitencjarnej; Centralny Ośrodek Służby Wieziennej w Kaliszu, Kalisz 1996, str.106;
2.P.Zimbardo; Psychologia i życie; Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004, str.444;
3.M. Ciosek, Izolacja penitencjarna. Wybrane aspekty izolacji więziennej w percepcji więźniów i personelu; Uniwersytet Gdański 1993, str.51;
4.S.A.Rathus, Psychologia współczesna; Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2004, str.466;
5.S.Przybyliński, Podkultura więzienna-wielowymiarowość rzeczywistości penitencjarnej, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2005, str.141-144

Фильчаков прокурор харьковабрекеты на зубыtopoption отзывы